3 kadencja, 20 posiedzenie, 1 dzień (03.06.1998)
5 punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie Kodeksu wykroczeń, Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, ustawy o ustroju kolegiów do spraw wykroczeń, Kodeksu pracy i innych ustaw (druki nr 169 i 361).
Poseł Marek Lewandowski:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Miałem zaszczyt być przewodniczącym podkomisji, która pracowała nad nowelizacją Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. W związku z tym chciałem przedstawić tę część sprawozdania Komisji Nadzwyczajnej do zmian w kodyfikacjach dotyczących wykroczeń, które dotyczą Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, ustawy o ustroju kolegiów do spraw wykroczeń, Kodeksu pracy i innych ustaw zawartych w druku nr 169. Chciałbym mocno podkreślić, że praca w podkomisji to przede wszystkim praca ekspertów, koryfeuszy nauki, znawców prawa o wykroczeniach. Taki był cel pracy podkomisji. Przypomnę, że chodzi o dostosowanie prawa o wykroczeniach do rozwiązań przyjętej konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. oraz do rozwiązań przyjętych w kodeksach z czerwca ub. r.
Podkomisja przedstawia Wysokiej Izbie na żądanie wnioskodawców następujące wnioski mniejszości, które chciałbym syntetycznie scharakteryzować. Otóż wniosek mniejszości nr 1 w art. 2 w zmianie 42 dotyczącej art. 70 § 3 zawiera następujący tekst: ˝Postępowanie przyspieszone stosuje się także wobec sprawców wykroczeń przeciwko mieniu i urządzeniom użytku publicznego, określonych w art. 124 i 143 Kodeksu wykroczeń, oraz przeciwko porządkowi i spokojowi publicznemu, określonych w art. 50, 51, 52a Kodeksu wykroczeń, popełnionych w związku z imprezami masowymi określonymi w przepisach o bezpieczeństwie imprez masowych˝. Chcę państwu przypomnieć, że we wniosku poselskim, który znalazł uznanie Komisji Nadzwyczajnej, do przedstawionego przeze mnie tekstu dodano: oraz przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji, określonych w art. 87 Kodeksu wykroczeń. Dotyczy to wykroczeń pijanych kierowców, takie jest popularne określenie. Spowodowało to pewien dysonans w naszej pracy, ponieważ podkomisja opowiedziała się za przedłożeniem rządowym, które jest jednocześnie wnioskiem mniejszości, natomiast ten wniosek poselski uzyskał poparcie Komisji Nadzwyczajnej w pełnym składzie.
Pozwolę sobie przedstawić argumenty za wnioskiem mniejszości, czyli de facto przedłożeniem rządowym, i za wnioskiem poselskim. Najpierw uzasadnienie dla rozwiązania, które znalazło się w sprawozdaniu Komisji Nadzwyczajnej. Zdaniem wnioskodawców gwałtowny wzrost liczby wykroczeń drogowych popełnianych pod wpływem alkoholu stanowi bardzo duże zagrożenie dla bezpieczeństwa w komunikacji drogowej. Te właśnie wykroczenia z art. 87 Kodeksu wykroczeń spotykają się ze szczególną dezaprobatą społeczną i, jak twierdzą wnioskodawcy, jednym ze skutecznych środków walki z tego rodzaju czynami jest szybkie stosowanie prawnokarnych środków ochrony, do których należy zaliczyć tryb przyspieszony.
Wniosek był dobrze umotywowany. Przedstawiono statystykę, głównie z województwa katowickiego. Ten wniosek, jak już stwierdziłem uprzednio, nie znalazł poparcia u członków podkomisji. Przychyliliśmy się do stanowiska rządowego i stanowiska ekspertów, którzy generalnie uznali, że tryb przyspieszony, jako niezwyczajny, jest czymś wyjątkowym, ogranicza przede wszystkim prawa obwinionego i nie powinien być stosowany powszechnie. Podniesiono również argumenty natury pragmatycznej: po pierwsze, pijany kierowca ma odebrane prawo jazdy, a więc nie stanowi żadnego zagrożenia dla porządku i bezpieczeństwa na drogach, po drugie - z reguły zostaje zatrzymany do wytrzeźwienia, a więc nie istnieje możliwość zastosowania tego trybu przyspieszonego, po trzecie - ci pijani kierowcy to z reguły sprawcy kolizji drogowych, wypadków, w związku z którymi mamy do czynienia z przestępstwem, i te sprawy rozpatrywane są przed sądami. Dodatkowa uwaga: od 1 września, po wejściu w życie nowego prawa karnego, środki karne w postaci odebrania prawa jazdy na okres powyżej roku muszą być rozpatrywane przez sąd, więc de facto niewielka tylko liczba spraw z art. 87 Kodeksu wykroczeń będzie mogła uzyskać ten tryb przyspieszony. Eksperci policyjni stwierdzili, że ten tryb przyspieszony nie jest rozwiązaniem dobrym, skutecznym. W ten sposób nie uzyskamy dobrych wyników w walce z takimi wykroczeniami. Te argumenty się zderzyły. Wygrał - jak już powiedziałem na wstępie - wniosek grupy posłów o to, aby w omawianym przeze mnie artykule ująć wykroczenia z tego zakresu.
W drugim wniosku mniejszości chodzi o dział 7. W przedłożeniu rządowym ten dział nosił tytuł ˝Postępowanie w sprawach o wykroczenia związane z wykonywaniem pracy zarobkowej˝. Odbyła się bardzo szeroka dyskusja, przede wszystkim z udziałem pracowników Państwowej Inspekcji Pracy, ekspertów z różnych dziedzin, również ekspertów od procedury w sprawach o wykroczenia. Członkowie Komisji Nadzwyczajnej nie podzielili również w tym wypadku zdania członków podkomisji, którzy głosowali za przyjęciem przedłożenia rządowego. Przedstawię krótko argumenty, które jak sądzę, miały wpływ na takie a nie inne głosowanie. Prawdą jest, że zagrożenia, jeśli chodzi o Prawo pracy, są jednym z podstawowych problemów. Jest to oczywiście nie tylko problem Państwowej Inspekcji Pracy, ale również związków zawodowych, wszystkich tych organizacji, którym zależy na tym, aby w naszych zakładach pracy wreszcie królowała praworządność. Przedstawiono statystykę, wskazując na to, że odebranie dotychczasowych uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy może pogorszyć i tak już trudną sytuację. Zgodne z taką opinią były stanowisko Społecznej Rady Pracy - taką opinię otrzymaliśmy - oraz stanowiska federacji związkowych, OPZZ i Solidarności. Druga strona natomiast - myślę o ekspertach rządowych i członkach podkomisji - uznała, że jest to rozwiązanie niekonstytucyjne i nie powinno się znaleźć w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia.
Pragnę przypomnieć, że konstytucja z 2 kwietnia 1997 r. w art. 175 ust. 1 powierza wymiar sprawiedliwości jedynie sądom. To jest standard europejski, przyjęliśmy go i co do tego nie ma żadnych wątpliwości. W art. 237 ust. 1 mówi się o tym, że mamy 4 lata na zaakceptowane rozwiązanie, że przez 4 lata funkcjonują jeszcze kolegia do spraw wykroczeń przy sądach. Ale z kolei art. 236 konstytucji ust. 1 mówi, że w ciągu 2 lat Rada Ministrów przedstawi projekty ustaw dostosowujących między innymi prawo o wykroczeniach do obowiązującej konstytucji i prawa karnego. Słuszna jest uwaga, że nie powinniśmy czekać z dostosowaniem tego prawa. Wtedy, kiedy to jest możliwe, ten proces dostosowawczy powinien mieć miejsce. Takie były argumenty stron negujących i popierających poprawki mniejszości.
Wysoka Izbo! Jako sprawozdawca Komisji Nadzwyczajnej z tej części prac naszej komisji dotyczących Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia zwracam się z wnioskiem do Wysokiej Izby o uchwalenie tej nowelizacji. Dziękuję, panie marszałku.