Zapytanie nr 2219
Zapytanie nr 2219
do ministra sprawiedliwości
w sprawie sposobu prowadzenia postępowania o podział majątku spółki cywilnej przez V Wydział Gospodarczy Sądu Rejonowego w Radomiu
Marian Jankowski i Jan Grzona zawarli spółkę cywilną, w której ramach w 1991 r. rozpoczęli budowę stacji benzynowej w Gielniowie. W celu zrealizowania wspólnego przedsięwzięcia wykorzystali własne środki finansowe, jak również środki pochodzące z kredytu. Po krótkim czasie Jan Grzona postanowił wystąpić ze spółki, w wyniku czego w dniu 2 stycznia 1993 r. wypowiedział swój udział w spółce.
W celu ustalenia wartości poniesionych nakładów finansowych i wzajemnego rozliczenia się wspólników Ewa i Jan Grzona wnieśli sprawę do Sądu Rejonowego w Radomiu Wydział V Gospodarczy.
Sprawa Ewy i Jana Grzona toczy się od 1993 r. i w opinii zainteresowanych do dnia dzisiejszego nie doczekała sprawiedliwego rozstrzygnięcia w zakresie podziału majątku spółki. Z przedstawionych dokumentów wynika, że Sąd Rejonowy w Radomiu V Wydział Gospodarczy postanowieniem z dnia 28 listopada 2006 r., sygn. akt V GNs 1/05, zasądził na rzecz wnioskodawcy kwotę 445 900,02 zł tytułem spłaty. Kwota ta, zdaniem państwa Grzona, nie rekompensuje w pełnym zakresie poczynionych przez nich nakładów. Sytuacja taka wynika z faktu, iż w sprawie pominięto wiele dowodów, między innymi nie zostały uznane za wiarygodne pisma urzędowe sporządzone przez urząd skarbowy, a wnioskowane przez zainteresowanych.
W trakcie postępowania dopuszczono się przestępstwa przeciwko dokumentom, o czym świadczy wyrok Sądu Rejonowego w Radomiu z dnia 21 września 2000 r., sygn. akt II K 1421/96, a następnie wyrok Sądu Okręgowego w Radomiu V Wydział Karny z dnia 14 grudnia 2001 r., sygn. akt V Ka 961/01, w których to stwierdzono fakt posłużenia się dokumentami sfałszowanymi, dotyczącymi rozliczeń finansowych stacji paliw w Gielniowie. Ponadto, jak twierdzą zainteresowani, w aktach sprawy o podział majątku spółki do tej pory znajdują się dokumenty sfałszowane, pomimo to, że, jak wynika z akt sądowych, sprawa karna toczyła się 5 lat.
Zdaniem państwa Grzonów nie bez znaczenia jest fakt, iż w czasie trwania sprawy karnej, dotyczącej posłużenia się fałszywymi dokumentami w sprawie o podział majątku, w Sądzie Rejonowym w Radomiu miał miejsce pożar, co świadczyć może o próbach zniszczenia dowodów w sprawie.
Działania podjęte przez państwa Grzonów, mające na celu dochodzenie swoich słusznych roszczeń, nie mogą być skutecznie realizowane, gdyż zgodnie z ich stanowiskiem żaden z radomskich adwokatów nie chce podjąć się reprezentacji i obrony ich praw z uwagi na fakt, iż przeciwnik jest reprezentowany przez dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Radomiu. Sytuacja ta powoduje, iż zainteresowani ponoszą dodatkowe koszty związane z dojazdami i ustanawianiem adwokatów w sąsiednich miejscowościach, jak również niemożność dochodzenia swoich roszczeń w rozsądnych terminach.
W tym stanie rzeczy można przypuszczać, iż z uwagi na rażące nieprawidłowości w sprawie sygn. akt V GNs 1/05 uzasadniona jest skarga na czynności sędziego Sądu Rejonowego w Radomiu Wojciecha Lisowskiego wraz z wnioskiem o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, złożona przez zainteresowanych. Podstawą złożenia powyższej skargi jest, według zainteresowanych, oczywista i rażąca obraza przepisów prawa, jak również odebranie im prawa do obrony i przedstawienia swoich wniosków dowodowych.
Biorąc pod uwagę zaistniałą sytuację, proszę pana ministra o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy pan minister zamierza podjąć odpowiednie kroki mające na celu uchylenie uchybień dotyczących sprawności postępowania w powyższej sprawie, a jeżeli tak, to jakie?
2. Czy fakt, iż sprawa państwa Grzonów toczy się od 1993 r. i do tej pory, mimo niezbitych dowodów, jakimi dysponują zainteresowani, nie doczekała sprawiedliwego zakończenia, nie świadczy o opieszałości sądów, przewlekaniu postępowania?
3. Jak według pana ministra przedstawia się sprawa państwa Grzonów w świetle art. 45 konstytucji, zgodnie z którym każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy, bez uzasadnionej zwłoki, przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd?
Oczekując odpowiedzi pana ministra, pozostaję z wyrazami szacunku.
Poseł Jan Bury
Rzeszów, dnia 2 lutego 2007 r.