Odpowiedź ministra pracy i polityki społecznej na interpelację nr 7301
Odpowiedź ministra pracy i polityki społecznej
na interpelację nr 7301
w sprawie środków pieniężnych z funduszu alimentacyjnego, kręgu podmiotów uprawnionych do otrzymania tychże środków, ograniczeń ustawowych w zakresie możliwości ich otrzymania oraz przyczyn funkcjonowania takiego stanu prawnego, a także zasadności rozważenia zmian prawnych w tym zakresie
Odpowiadając na pismo Pana Marszałka z dnia 12 stycznia br., znak: SPS-023-7301-09, dotyczące interpelacji posła Krzysztofa Lipca w sprawie środków pieniężnych z funduszu alimentacyjnego, kręgu podmiotów uprawnionych do otrzymania tychże środków oraz ograniczeń ustawowych w zakresie możliwości ich otrzymania oraz przyczyn funkcjonowania takiego stanu prawnego, a także zasadności rozważenia zmian prawnych w tym zakresie, uprzejmie wyjaśniam.
Uchwalona jeszcze pod koniec ubiegłej kadencji parlamentu ustawa z dnia 7 września 2007 r. o pomocy państwa osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Nr 192, poz. 1378, z późn. zm.) zastąpiła system wprowadzony w roku 2005 ustawą o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej (Dz. U. z 2005 r. Nr 168, poz. 732, z późn. zm.). Inicjatywę ustawy stanowiły połączone projekty: obywatelski i poselski (PiS). Nowy system wspierania rodziców wychowujących dzieci, które są uprawnione do alimentów w przypadku bezskutecznej egzekucji tych alimentów, funkcjonuje od 1 października 2008 r. Po upływie pierwszego kwartału realizacji ustawy ministerstwo nie dysponuje jeszcze precyzyjnymi informacjami statystycznymi dotyczącymi struktury realizacji wydatków na świadczenia z funduszu alimentacyjnego w ujęciu rocznym. Pierwsze zweryfikowane dane tego typu dostępne będą na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2009 r.
Poruszone w interpelacji problemy szeroko rozumianej egzekucji świadczeń alimentacyjnych dotyczą generalnie dwu obszarów: egzekucji na gruncie prawa cywilnego, czyli egzekucji zasądzonych świadczeń alimentacyjnych, oraz egzekucji należności budżetu państwa w związku ze świadczeniami wypłaconymi w ramach wspierania rodzin uprawnionych do alimentów, w przypadku gdy ich egzekucja okazała się bezskuteczna. W obszarze wzmocnienia egzekucji alimentów ustawa o pomocy państwa osobom uprawnionym do alimentów pozwala na zastosowanie środków takich jak podjęcie specjalnych działań wobec dłużnika alimentacyjnego. Następuje to na wniosek wierzyciela lub z urzędu, jeśli przyznano prawo do świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Organ właściwy dłużnika przeprowadza wówczas wywiad alimentacyjny w celu ustalenia sytuacji rodzinnej, dochodowej i zawodowej dłużnika alimentacyjnego, a także jego stanu zdrowia oraz przyczyn niełożenia na utrzymanie osoby uprawnionej oraz odbiera od niego oświadczenie majątkowe. Oświadczenie majątkowe dłużnik alimentacyjny składa pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Organ właściwy dłużnika oraz organ właściwy wierzyciela przekazują organowi prowadzącemu postępowanie egzekucyjne wszelkie posiadane informacje istotne dla skuteczności egzekucji. Ponadto organ właściwy dłużnika oraz organ właściwy wierzyciela informują sąd o bezczynności lub wszelkich przejawach opieszałości komornika sądowego prowadzącego postępowanie egzekucyjne przeciwko dłużnikowi alimentacyjnemu.
Organ właściwy dłużnika przekazuje komornikowi sądowemu informacje mające wpływ na skuteczność prowadzonej egzekucji, w szczególności zawarte w wywiadzie alimentacyjnym oraz oświadczeniu majątkowym dłużnika alimentacyjnego. W przypadku gdy dłużnik alimentacyjny nie może wywiązać się ze swych zobowiązań z powodu braku zatrudnienia, organ właściwy dłużnika:
1) zobowiązuje dłużnika alimentacyjnego do zarejestrowania się jako bezrobotny albo jako poszukujący pracy, gdy brak jest możliwości zarejestrowania się jako bezrobotny;
2) zwraca się do starosty o podjęcie działań zmierzających do aktywizacji zawodowej dłużnika alimentacyjnego;
3) w razie braku możliwości aktywizacji zawodowej występuje z wnioskiem do starosty o skierowanie dłużnika alimentacyjnego do robót publicznych lub prac organizowanych na zasadach robót publicznych, określonych w przepisach o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.
W sytuacji uniemożliwienia przez dłużnika alimentacyjnego przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego, odmowy złożenia oświadczenia majątkowego oraz odmowy podjęcia prac organizowanych na zasadach robót publicznych, uchylania się od nich lub odmowy zarejestrowania się jako bezrobotny, odmowy zarejestrowania się jako poszukujący pracy, gdy brak jest możliwości zarejestrowania się jako bezrobotny, organ właściwy dłużnika:
1) składa wniosek o ściganie za przestępstwo określone w art. 209 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.);
2) kieruje wniosek do starosty o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego.
Na podstawie wniosku o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego starosta wydaje decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy. Opisane powyżej mechanizmy administracyjne mają bezpośrednio wzmacniać egzekucję prowadzoną przez komorników. Wśród elementów pośrednich należy wymienić możliwość umarzania należności dłużnika alimentacyjnego wobec gminy oraz ZUS z tytułu świadczeń wypłaconych przez niego do dnia 30 kwietnia 2004 r. na podstawie ustawy z dnia 18 lipca 1974 r. o funduszu alimentacyjnym w łącznej wysokości:
1) 30%, jeżeli egzekucja wobec dłużnika alimentacyjnego jest skuteczna przez okres 3 lat w wysokości miesięcznej nie niższej niż wysokość zasądzonych alimentów;
2) 50%, jeżeli egzekucja wobec dłużnika alimentacyjnego jest skuteczna przez okres 5 lat w wysokości miesięcznej nie niższej niż wysokość zasądzonych alimentów;
3) 100%, jeżeli egzekucja wobec dłużnika alimentacyjnego jest skuteczna przez okres 7 lat w wysokości miesięcznej nie niższej niż wysokość zasądzonych alimentów.
Jest to mechanizm o charakterze pozytywnego motywowania, wcześniej niewystępujący w rozwiązaniach prawnych w tym obszarze, który ma zachęcić dłużników alimentacyjnych do regularnego wywiązywania się ze swych obowiązków łożenia na utrzymanie dzieci. Efekty jego działania należy ocenić w szerszej skali niż perspektywa kilku miesięcy, gdyż jest to mechanizm motywowania długofalowego, który ma wykształcić nową, pożądaną postawę wśród osób zobowiązanych do alimentacji, dotychczas społecznie ocenianych negatywnie, ale tolerowanych nawet w sytuacji niełożenia na utrzymanie dzieci.
W zakresie innych działań dyscyplinujących należy zwrócić uwagę na zaangażowanie organów administracji skarbowej do aktywnego uczestnictwa w procesie zwrotu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, jak również na obowiązek zgłaszania przez gminy do Biura Informacji Gospodarczej, na podstawie ustawy z dnia 14 lutego 2003 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych (Dz. U. Nr 50, poz. 424, z 2004 r. Nr 68, poz. 623 i Nr 116, poz. 1203 oraz z 2006 r. Nr 157, poz. 1119), danych dotyczących zobowiązań dłużnika alimentacyjnego w razie powstania zaległości za okres dłuższy niż 6 miesięcy.
Ponadto, zgodnie z art. 1086 § 4 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, z późn. zm.), w razie powstania zaległości za okres dłuższy niż 6 miesięcy komornik z urzędu składa wniosek do Krajowego Rejestru Sądowego o wpis dłużnika do rejestru dłużników niewypłacalnych. Jednocześnie na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr 99, poz. 1001, z późn. zm.16) bezrobotni mają obowiązek zgłaszania się do właściwego powiatowego urzędu pracy w wyznaczonych terminach w celu potwierdzenia swojej gotowości do podjęcia pracy i uzyskania informacji o możliwościach zatrudnienia lub szkolenia. Zgodnie z art. 57 ust. 4 tej ustawy bezrobotni będący dłużnikami alimentacyjnymi mogą zostać skierowani przez starostę, na zasadach dotyczących robót publicznych, do wykonywania przez okres do 6 miesięcy pracy niezwiązanej z wyuczonym zawodem w wymiarze nieprzekraczającym połowy wymiaru czasu pracy w instytucjach użyteczności publicznej oraz organizacjach zajmujących się problematyką kultury, oświaty, sportu i turystyki, opieki zdrowotnej lub pomocy społecznej.
Informuję, iż obecnie nie są planowane zmiany w wyżej opisanych przepisach, albowiem okres ich funkcjonowania jest zbyt krótki, by ocenić miarodajnie ich efektywność. Ponadto wyjaśniam, iż wśród instytucji, które w sposób szczególny powinny zwrócić uwagę na interesy osób uprawnionych do alimentów, których egzekucja jest bezskuteczna, oprócz wymienionych wyżej organów właściwych wierzyciela i dłużnika oraz organów egzekucyjnych, tj. komornika i naczelnika urzędu skarbowego, należy wymienić także sądy i prokuraturę, które winny dokładać wszelkich starań, by pomagać takim osobom w sposób najpełniejszy i najbardziej kompleksowy.
Wyrażając zrozumienie dla sytuacji rodzin znajdujących się w trudnym położeniu materialnym, w szczególności rodzin wychowujących dzieci uprawnione do alimentów, których egzekucja jest bezskuteczna, należy jednak wskazać, że wysokość kwot świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz wysokość kryterium dochodowego uprawniającego do świadczeń jest konsekwencją ograniczonych możliwości budżetowych państwa - w budżecie nie ma wystarczających środków, aby każdej takiej rodzinie zapewnić wsparcie pozwalające na pełne pokrycie wydatków na utrzymanie dziecka. Kwota świadczenia z funduszu alimentacyjnego określona została w oparciu o dane statystyczne przekazane przez Ministerstwo Sprawiedliwości wskazujące, iż średnia wysokość alimentów ustalonych w sprawie (co może dotyczyć alimentów na więcej niż jedno dziecko) przez sądy w roku 2008 wynosiła 488,00 zł. Kwota 500,00 zł dla każdej osoby uprawnionej jest zatem wielkością zoptymalizowaną, a jednocześnie dostosowaną do realnych wskaźników oraz możliwości budżetu państwa. Ponadto kryterium dochodowe uprawniające do korzystania ze świadczenia z funduszu alimentacyjnego zostało ustalone na poziomie 725,00 zł na osobę, co znacznie przewyższa kryterium uprawniające do świadczeń z tytułu ustawy o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej, które wynosiło 583,00 zł na osobę. Dalsze podwyższenie kryterium dochodowego nie jest obecnie planowane, dotyczy to także zmiany wysokości świadczenia z funduszu alimentacyjnego.
W roku 2009 zaplanowano w budżecie państwa na realizację świadczeń z funduszu alimentacyjnego 2,5 mld zł. Pierwsze zweryfikowane dane statystyczne o wysokości przeciętnego świadczenia z funduszu alimentacyjnego znane będą na przełomie I i II kwartału br. Dostęp do świadczenia z funduszu alimentacyjnego nie jest ograniczony okresem zamieszkiwania w Polsce przed nabyciem uprawnienia do świadczenia. Zgodnie z art. 1a ust. 3 ustawy, świadczenia z funduszu alimentacyjnego przysługują, jeżeli osoba uprawniona zamieszkuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres świadczeniowy, w którym otrzymuje te świadczenia, chyba że przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego lub dwustronne umowy międzynarodowe o zabezpieczeniu społecznym stanowią inaczej. Przepis ten nie ogranicza swobody przemieszczania w ramach UE. W przypadku wyjazdu członka rodziny do państwa, w którym mają zastosowanie przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (państwa UE, EOG, Szwajcaria) po wydaniu przez organ właściwy wierzyciela decyzji przyznającej świadczenia z funduszu alimentacyjnego organ właściwy wierzyciela występuje do marszałka województwa o ustalenie, czy w sprawie mają zastosowanie przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Sam fakt wyjazdu do kraju UE nie wiąże się automatycznie z utratą prawa do świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Dodatkowo głównymi czynnikami mającymi wpływ na uprawnienie do świadczenia z funduszu alimentacyjnego będą:
a) fakt podjęcia zatrudnienia lub nauki poza granicami Polski,
b) zmiana miejsca zamieszkania.
Właśnie dlatego, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego podlegają przepisom o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, tj. rozporządzeniu Rady (EWG) nr 1408/71 z dnia 14 czerwca 1971 r. w sprawie stosowania systemów zabezpieczenia społecznego do pracowników najemnych, osób prowadzących działalność na własny rachunek i do członków ich rodzin przemieszczających się we Wspólnocie (Dz. Urz. WE L 149 z 05.07.1971, str. 2, z późn. zm.; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 5, t. 1, str. 35, z późn. zm.) oraz rozporządzeniu Rady (EWG) nr 574/72 z dnia 21 marca 1972 r. w sprawie wykonywania rozporządzenia (EWG) nr 1408/71 w sprawie stosowania systemów zabezpieczenia społecznego do pracowników najemnych, osób prowadzących działalność na własny rachunek i do członków ich rodzin przemieszczających się we Wspólnocie (Dz. Urz. WE L 74 z 27.03.1972, str. 1, z późn. zm.; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 5, t. 1, str. 83, z późn. zm.), korzystanie z nich jest możliwe nawet w sytuacji wyjazdu poza granice RP. Jednakże uprawnienie to jest już ustalane w oparciu o przepisy ww. aktów prawa międzynarodowego. Z orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości wynika, że pod względem zasad dotyczących koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego świadczenia z funduszu alimentacyjnego są traktowane tak samo jak świadczenia rodzinne.
Zmiana miejsca zamieszkania na obszarze UE, EOG lub Szwajcarii może zatem spowodować, że rodzinie będą przysługiwały świadczenia w oparciu o przepisy UE dotyczące koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, a nie w oparciu o przepisy krajowe.
Minister
Jolanta Fedak
Warszawa, dnia 3 lutego 2009 r.
Interpelacja nr 2287
Interpelacja nr 2287
do ministra pracy i polityki społecznej
w sprawie realizowania zobowiązań alimentacyjnych przez ośrodki pomocy społecznej na podstawie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów
Szanowna Pani Minister! Z dniem 1 października 2008 r. wchodzi w życie ustawa z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Nr 192, poz. 1378). Art. 47 cytowanej ustawy uchyla ustawę z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej (Dz. U. Nr 86, poz. 732).
Oznacza to, że wypłacana od 1 września 2005 r. zaliczka alimentacyjna, na podstawie art. 9a ustawy o dłużnikach alimentacyjnych i zaliczce alimentacyjnej, może być realizowana przez ośrodki pomocy społecznej (OPS), na podstawie upoważnienia organu właściwego, którym jest wójt, burmistrz lub prezydent miasta, do dnia 30 września 2008 r.
Wchodząca w życie z dniem 1 października 2008 r. ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, zgodnie z art. 2 pkt 9 i 10, określa organ właściwy dłużnika i wierzyciela - jako wójta, burmistrza, prezydenta miasta właściwego ze względu na miejsce zamieszkania dłużnika alimentacyjnego lub osoby uprawnionej. Ustawa nie przewiduje możliwości zlecenia tego zadania ośrodkom pomocy społecznej.
Brak możliwości scedowania zadań na OPS-y spowoduje dezorganizację już istniejącego systemu realizacji świadczeń rodzinnych i chaos w momencie konieczności przejęcia i wykonywania nowych zadań w czasie, kiedy rozpoczyna się nowy okres zasiłkowy i występuje duże nasilenie prac w świadczeniach rodzinnych.
W związku z powyższym stanem prawnym z dniem 1 października 2008 r., z uwagi na brak możliwości przekazania wypłaty świadczeń alimentacyjnych do OPS, wystąpią problemy organizacyjne polegające m.in. na tym, że:
1) świadczenia wynikające z ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów oraz koszty obsługi będą - zgodnie z art. 31 pkt 2 ustawy - finansowane ze środków na świadczenia rodzinne. Jak w takim przypadku środki otrzymywane na świadczenia rodzinne i pomoc osobom uprawnionym do alimentów podzielić, jeżeli świadczenia rodzinne prowadzone są przez OPS, a pomoc osobom uprawnionym do alimentów musi być prowadzona przez organ właściwy, którym jest wójt, burmistrz, prezydent miasta?
2) osoby zainteresowane w przypadku chęci złożenia dokumentów na świadczenia rodzinne oraz jako osoby uprawnione do alimentów zmuszone będę składać wnioski w dwóch oddzielnych instytucjach, co spowoduje konieczność posiadania i przedkładania dokumentów uzupełniających wniosek w 2 egzemplarzach (dodatkowe koszty osób zainteresowanych oraz organów samorządowych), a dotyczy to takich dokumentów, jak:
- akty urodzenia dzieci,
- zaświadczenia o dochodach z urzędu skarbowego,
- ksero dowodu osobistego,
- potwierdzenie zameldowania,
- wyroki rozwodowe, o separacji, alimentach i ugody sądowe,
- zaświadczenia komornika o ściągalności alimentów,
- zaświadczenia ze szkoły o kontynuowaniu nauki,
- orzeczenia o grupie inwalidzkiej i inne w zależności od sytuacji rodzinnej strony.
Jednocześnie organ prowadzący świadczenia rodzinne oraz organ prowadzący pomoc osobom uprawnionym do alimentów będą zmuszone do wystawiania sobie na zmianę zaświadczeń,
3) problemem będzie także rozliczenie się z dotacji na świadczenia rodzinne, przygotowanie sprawozdań oraz przekazywanie zbiorów centralnych.
Brak możliwości przekazania prowadzenia zadań wynikających z ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów do OPS spowoduje konieczność utworzenia komórki, która prowadziłaby to zadanie w urzędzie miasta/gminy. Wymusi to konieczność zorganizowania tej komórki, a więc m.in. przejęcia części pracowników ze świadczeń rodzinnych (prowadzących aktualnie wypłatę zaliczek alimentacyjnych), przygotowanie zaplecza w postaci sprzętu komputerowego, oprogramowania, przygotowanie biura oraz pomieszczeń do przyjmowania stron lub całkowite przeniesienie realizacji świadczeń rodzinnych pod bezpośredni zarząd wójt, burmistrza, prezydenta i włączenie świadczeń rodzinnych w struktury urzędu miasta/gminy.
Możliwość scedowania prowadzenia zadań wynikających z ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów OPS daje gwarancję bezproblemowego przejęcia zadań wynikających z tej ustawy przez istniejące już komórki świadczeń rodzinnych także bez szkody i dodatkowego obciążenia dla klientów korzystających z tej formy pomocy.
W aktualnie obowiązującym stanie prawnym ośrodki pomocy społecznej mogły na podstawie upoważnienia wójta, burmistrza, prezydenta prowadzić sprawy z zakresu świadczeń rodzinnych, zaliczek alimentacyjnych, potwierdzania prawa do świadczeń opieki zdrowotnej. Zatem zasadnym byłoby, aby również załatwianie indywidualnych spraw z zakresu funduszu alimentacyjnego wójtowie, prezydenci i burmistrzowie mogli przekazać ośrodkom pomocy społecznej.
Aby zapobiec grożącemu bałaganowi legislacyjnemu, korzystne byłoby wprowadzenie zmiany w art. 12 ust. 2 niniejszej ustawy, w myśl którego do załatwiania indywidualnych spraw z zakresu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wójt, burmistrz, prezydent mógłby upoważnić ośrodek pomocy społecznej.
W związku z powyższym kieruję do Pani Minister następujące pytania:
1. Jakie jest stanowisko ministerstwa w powyżej opisanej sprawie?
2. Czy przygotowana nowelizacja ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Nr 192, poz. 1378) przewidywać będzie załatwianie indywidualnych spraw z zakresu funduszu alimentacyjnego przez ośrodki pomocy społecznej, albowiem dotychczasowy zapis art. 12 ust. 2 takiej możliwości nie przewiduje?
3. Czy możliwe byłoby przekazanie przez wójtów, burmistrzów, prezydentów indywidualnych spraw z zakresu funduszu alimentacyjnego ośrodkom pomocy społecznej?
4. Jakie ewentualnie inne działania resort zamierza podjąć w niniejszej sprawie?
Z poważaniem
Poseł Henryk Siedlaczek
Warszawa, dnia 25 marca 2008 r.
4 kadencja, 93 posiedzenie, 3 dzień
4 kadencja, 93 posiedzenie, 3 dzień (16.12.2004)
21 punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy Fundusz Alimentacyjny (druk nr 3392).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Polityki Społecznej Cezary Miżejewski:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Przedstawiciele Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej! Przedstawiciel rządu przeważnie występuje na koniec debaty parlamentarnej, ale problem jest tak ważki i wystąpienie przedstawiciela komitetu było tak ważne, że wymaga to przedstawienia stanowiska rządu jeszcze przed wystąpieniami reprezentantów klubów parlamentarnych.
Otóż chciałbym powiedzieć, że rząd z najwyższym szacunkiem wyraża się o staraniach komitetów pracujących przy tworzeniu projektu. Jesteśmy przekonani, że te rozwiązania i te propozycje będą owocowały wypracowaniem wspólnego kompromisowego stanowiska, które pomoże wszystkim - pomoże samotnym matkom, pomoże polskim rodzinom. Sprawa jest bardzo poważna i szkoda, że znów dowiedzieliśmy się, że wrogami samotnych matek, które nie mogą wyegzekwować alimentów, nie są ojcowie, ale państwo. Chciałbym zacząć tę dyskusję czy tę analizę od rzeczy zasadniczej - od przedstawienia stanu i kondycji polskiej rodziny, ponieważ słyszymy, że kwestia rozwodów czy rozpadu rodzin pojawiła się po likwidacji funduszu alimentacyjnego. Tak nie jest. Pozwolę sobie zacytować fragment z pracy pana Marka Rymszy i Marioli Racław-Markowskiej ˝Sytuacja rodzin i polityka rodzinna w Polsce˝, iż: według wyników Narodowego Spisu Powszechnego w 2000 r. w Polsce było ponad 1798 tys. rodzin samotnych matek i 232 rodziny samotnych ojców. Dane uzyskane podczas trzech ostatnich spisów powszechnych w latach: 1978, 1988, 2002, wskazują, że udział tego typu rodzin z dziećmi w ogólnej populacji rodzin wzrósł z 11 do 17%. Tak więc nie likwidacja funduszu alimentacyjnego, ale dużo głębsze przyczyny powodują erozję polskiej rodziny. W stosunku do wyników ostatniego spisu powszechnego poprzedzającego transformację ustrojową, z 1988 r., liczebność tej kategorii, czyli kategorii samotnego rodzicielstwa, zwiększyła się aż blisko o 30%. W tym czasie liczba rodzin pełnych z dziećmi, małżeństw z dziećmi i partnerów z dziećmi, zmniejszyła się o ponad 5%. I dalej: Wśród rodzin z dziećmi w wieku do 24 lat w 2002 r. rodziny samotnych matek stanowiły 16,8%, to jest ponad 1019 tys. 16,8%! W 1988 r. było to 13%. Wcześniej było 1200 tys. dzieci w gospodarstwach samotnie wychowujących dzieci, teraz jest 1,5 mln. To są fakty.
Spójrzmy na to jeszcze z drugiej strony, od strony ubóstwa tej samej kategorii. Pani Maria Daszyńska, pisząc o warunkach życia wybranych typów rodzin, wskazuje, iż poniżej poziomu minimum egzystencji, a więc biologicznego przeżycia, w rodzinach samotnych było 11,6% w 2001 r., a dzisiaj już 13% gospodarstw domowych. Ale spójrzmy jeszcze na inną kategorię. Otóż rodziny z czworgiem i więcej dzieci poniżej biologicznego progu przeżycia to było 33%, a dzisiaj - 41,6%. Co druga rodzina wychowująca czworo i więcej dzieci znajduje się poniżej progu bezwzględnego ubóstwa, na progu biologicznego przeżycia. I to też trzeba mieć na uwadze, myśląc o całości polityki społecznej państwa.
Pani przewodnicząca Iwaniec mówiła o funduszu alimentacyjnym i chyba nie da się lepiej powiedzieć o tym, jak wyglądał fundusz alimentacyjny - wzrastająca liczba pobierających świadczenia, wzrastające kwoty zobowiązań wobec funduszu. W roku 2004 to już było ponad 8 mld zł i 550 tys. potrzebujących oraz 11% egzekwowanych alimentów. Ale trzeba by spojrzeć też na drugą stronę medalu. Otóż fundusz alimentacyjny to olbrzymie zróżnicowanie pomocy państwa, ponieważ to podatnicy utrzymywali fundusz alimentacyjny. Te różnice wynosiły od 50 zł do 600 zł, i można bardzo łatwo udowodnić, że było to zróżnicowanie regionalne. Rocznik Statystyczny Ubezpieczeń Społecznych z 2004 r. pokazuje, że były olbrzymie różnice w województwach. Ze str. 134, żeby nie być gołosłownym i nie być oskarżonym o przedstawianie niewłaściwych danych, czy też kłamstwa, wynika, że różnice pomiędzy województwami wynosiły 25 punktów procentowych. W znanym już nam Lublinie sądy przyznawały najwyższe świadczenia. Ale dlaczego w woj. warmińsko-mazurskim przyznawano świadczenia o 20% niższe? Czy dzieci są tam inne? A może podatnicy są inni? A może osoby, które powinny płacić alimenty, są bogatsze? Nie starano się o wyższe alimenty? Zwróciliśmy się już do ministra sprawiedliwości o zbadanie tej sytuacji.
(Głos z sali: Bezrobocie jest najwyższe.)
Mamy taką sytuację, i jest pytanie, czy to jest sprawiedliwe, aby pieniądze podatników, pieniądze budżetowe, które przeznaczamy na pomoc dla samotnych matek, bo takiej pomocy należy udzielać, przyznawać w tak różnej wysokości. Czym się różnią dzieci, że jedno dostaje 50 zł, a drugie dostaje 600? Przecież tak naprawdę od 15 lat nie ma to już nic wspólnego z egzekwowanymi alimentami.
Druga sprawa to kwestia alimentów w małżeństwie. Mamy według Narodowego Spisu Powszechnego blisko 100 tys. osób, które przedstawiają się jako samotne, mimo że są w związku małżeńskim. Można było z tytułu małżeństwa starać się o alimenty, czyli żona mogła skarżyć męża o alimenty. I nie jest tak, że światopogląd tego zabraniał, ponieważ pojawiła się już instytucja separacji, która pozwalała ten problem rozwiązać. A może, jeśli chodzi o podejście do funduszu alimentacyjnego, skala pieniądza, który można uzyskać - i też nie ma się co dziwić ludziom, że chcieli go uzyskać - jest tak olbrzymia, bo jeżeli dają pieniądze, w tak trudnej sytuacji gospodarczej, przy takiej biedzie, przy takim bezrobociu, i jeżeli można po nie sięgnąć, to pewnie wiele osób z tego czerpało.
Mówimy tutaj o progach dochodowych wprowadzonych, jeśli mnie pamięć nie myli, w roku 1999. Próg dochodowy z funduszu alimentacyjnego, czyli próg udzielania pomocy, wynosił 60% przeciętnego wynagrodzenia. Raport sejmowego Biura Studiów i Ekspertyz o funduszu alimentacyjnym z lutego 2003 r. wskazuje na str. 12, że chociaż w grudniu 2001 r. granica dochodu wynosiła 1154 zł, czyli to było to 60% przeciętnego wynagrodzenia, przeciętny dochód na osobę w rodzinach pobierających świadczenia wynosił zaledwie 265 zł, czyli korzystały z niego rodziny najuboższe. Więc teraz zastanówmy się w projekcie obywatelskim, po cóż jest spór o powrót 60% przeciętnego wynagrodzenia.
Te 60% przeciętnego wynagrodzenia to dzisiaj 1366 zł 44 gr netto. I nie jest żadną złośliwością rządu wskazywanie tego w stanowisku rządowym, to jest po prostu stwierdzenie faktu. Powyżej progu 1000 zł z funduszu alimentacyjnego mieściło się 2,3% korzystających z funduszu. Ale jeżeli potraktujemy poważnie projekt obywatelski i nie złośliwie, ale czytając przepisy, to możemy również ten próg podnieść, ponieważ ten próg się podnosi w przypadku przekroczenia o kwotę świadczenia przysługującego na wszystkich uprawnionych. Pozwoliliśmy sobie to zacytować w stanowisku rządowym, że w przypadku rodziny składającej się z rodzica i dziecka to będzie już 3415 zł, czyli 1707 netto na osobę, a w rodzinie składającej się z rodzica i trójki dzieci będzie to 1878 zł na osobę. Myślę, że wiele osób na tej sali osiąga taki dochód.
Jednocześnie, jak zapoznajemy się z wynikami badań GUS-u, dotyczącymi budżetów gospodarstw domowych, w 2003 r. przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę w najzamożniejszych gospodarstwach domowych, czyli w V grupie kwintylowej, wynosił 1455 zł. Rodzi się pytanie: jak się ma ta propozycja do oświadczenia w preambule o tym, że chcemy wspierać ubogich? Kwota 504 zł określona w ustawie o świadczeniach rodzinnych, czyli próg wsparcia dochodowego rodzin był określony, i wyliczony, i przedstawiony partnerom społecznym - wyliczony przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych na podstawie kosztów utrzymania, nie wydumanych kwot, nie wziętych z sufitu, ale właśnie wyliczonych na podstawie kosztów utrzymania rodziny.
Rzeczą, która budzi kontrowersje, ale, jak rozumiem, nie jest najważniejsza, jest to, że ten próg dochodowy będzie określany na podstawie oświadczenia osoby - nie zaświadczeń dochodowych, tylko oświadczenia. Ale mamy już za sobą likwidację funduszu alimentacyjnego. Powstała ustawa o świadczeniach rodzinnych, wprowadzono dodatek z tytułu samotnego rodzicielstwa i z dużym żalem muszę powiedzieć, że nie jest tak, jak mówi przewodnicząca komitetu, że mamy do czynienia z formalnymi rodzicami, bo jest to naprawdę obraźliwe dla wieluset tysięcy polskich rodziców, że są traktowani jak formalni rodzice w odróżnieniu od prawdziwych rodziców, którzy brali pieniądze z funduszu alimentacyjnego. Jedni i drudzy są prawdziwi, jedni i drudzy potrzebują pomocy.
Pierwsza kwestia, która powstała po likwidacji funduszu, czy pierwsze jakby zarzuty, problemy - kwestia rozwodów i separacji. Otóż nie jest tak, że nagle pojawiło się 400 tys. osób, które rozwiodły się lub pozostają w separacji. Liczba rozwodów w stosunku do roku ubiegłego, od I półrocza 2004 do I półrocza 2003, nie wskazuje na wzrost większy niż wzrost, jaki nastąpił w stosunku do roku 2002. Corocznie - i to jest bardzo bolesne - wzrasta liczba rozwodów o 2000. I to jest zjawisko niezależne od funduszy. Natomiast wzrosła liczba wniosków o rozwody i separacje. Od I półrocza 2004 r. do I półrocza 2003 liczba rozwodów i separacji wzrosła o 26%.
Ale teraz powiedzmy sobie, jakie są to liczby. Otóż jest to 10 tys. więcej wniosków rozwodowych i 7 tys. wniosków o separację. I to też jest bolesne, bo każdy dodatkowy rozwód czy każdy wniosek rozwodowy jest dramatem dla polskiej rodziny i dla polskiego społeczeństwa. Ale trzeba też pamiętać, że było o 17 600 wniosków rozwodowych więcej.
I kwestia, o której chciałbym powiedzieć, a o której mówiła również pani Iwaniec, że rząd przyjął z satysfakcją - z żadną satysfakcją, ale z bólem - że w tym samym czasie zmniejszyła się radykalnie liczba wniosków o alimenty bądź też o podwyższenie alimentów. Czyli nie ma funduszu, rodzice nie starają się o alimenty. Jest więc pytanie następujące: Czy to istnienie funduszu powodowało, że idziemy do sądu po alimenty, a teraz już nie musimy iść? W I półroczu wpłynęło o 30% spraw o ustalenie alimentów mniej i o 62% mniej spraw o zmianę wysokości alimentów.